theme switch

Definitywny koniec z podatkiem PCC od kryptowalut.

Pierwsze problemy z podatkiem PCC pojawiły się podczas ujawnienia przez ministerstwo finansów informacji na temat opodatkowania bitcoina oraz innych kryptowalut. Z interpretacji rozporządzeń w tej sprawie wynikało, że od każdej przeprowadzonej transakcji - nawet jeśli wymienialiśmy jedną kryptowalutę na inną trzeba było zapłacić 1% od jej wartości. Tyczyło się to również transakcji, na których byliśmy stratni, albo wychodziliśmy "na zero". W rzeczywistości skutkowałoby to tym, że aktywni handlarze, którzy przeprowadzali po kilkanaście transakcji dziennie musieliby sumarycznie zapłacić podatek, którego wartość kilkukrotnie przekraczała ilość posiadanego kapitału.

Po protestach społeczności kryptowalutowej, jakie miały miejsce po uprawomocnieniu tych interpretacji ministerstwo cyfryzacji zdecydowało, że podatek nie będzie obowiązywał w przypadku bitcoina i innych walut cyfrowych. Początkowo został on anulowany okresowo, aż do końca 2019 roku. Jednak jak możemy zauważyć, w wykazie prac legislacyjnych i programowych rady ministrów w III kwartale tego roku zostanie on anulowany bezterminowo. Oficjalnie dokument ma być opublikowany przez ministerstwo do końca września 2019 roku, natomiast do tego czasu obowiązuje wcześniejsze rozporządzenie terminowe, które zwalnia z podatku do końca bieżącego roku.

Oznacza to, że wszystkie transakcje jakie wykonamy przy pomocy walut cyfrowych zostaną zwolnione z podatku od czynności cywilno-prawnych.

Jeśli chciałbyś się dowiedzieć w jaki sposób rozliczać się z kryptowalut to zachęcamy do przeczytania naszego wcześniejszego artykułu.

Powiązane

Bitcoin przebija 50 tys. dolarów! Microstrategy planuje zwiększyć swoje zasoby.

Jak działają protokoły sieciowe wykorzystywane w technologii blockchain?

» więcej artykułów