theme switch

Moc obliczeniowa w sieci bitcoina notuje dalsze spadki. Czy odbije się to na kursie?

W związku z informacją, jaka pojawiła się w ostatnim czasie z której dowiedzieliśmy się, że niektóre prowincje w Chinach zakazały kopania bitcoina mogliśmy obserwować spadek mocy obliczeniowej w sieci tej kryptowaluty. Jak widać na wykresie, spadek z każdym dniem pogłębia się jednak jeszcze bardziej.

Moc obliczeniowa sieci bitcoina (Ehash/s).

Spowodowane jest to zamykaniem się kolejnych kopalni, które migrują z Chin, a także tym, że dla niektórych górników wydobycie bitcoina, przy jego aktualnej cenie przestaje mieć ekonomiczny sens. Ceny, które muszą oni płacić za energię elektryczną przewyższają potencjalne zyski, jakie są w stanie wygenerować podczas kopania, a dodatkowo zużywa się sprzęt, który z czasem generuje kolejne koszty. Sumarycznie mogliśmy więc zaobserwować spadek na poziomie ok. 60%, co sprowadziło ten parametr do poziomów, które ostatnio mogliśmy zaobserwować podczas trzeciego kwartału 2019 roku, gdy cena bitcoina oscylowała poniżej 10 tys. dolarów! Im więcej osób jednak rezygnuje z kopania bitcoina, tym więcej pozostaje dla tych, którzy kontynuują ten proces. Ze względu na fakt, że z każdym blokiem może zostać wykopane 6,25  bitcoina, to im większa jest moc obliczeniowa (a więc im więcej górników konkuruje o wydobycie bloków) tym mamy mniejszą szansę na trafienie bloku.

Jak moc obliczeniowa sieci rzutuje na jej bezpieczeństwo?

Z punktu widzenia bezpieczeństwa sieci, pożądana jest wysoka moc obliczeniowa, ponieważ utrudnia ona atak 51%, który pozwoliłby na chwilowe przejęcie kontroli nad siecią i umożliwił proces podwójnego wydatkowania (ang. double spending problem), natomiast z ekonomicznego punktu widzenia górników, im mniejsza moc, tym mniejsza konkurencja, a więc więcej bitcoinów trafia w ich ręce, co pozwala na wygenerowanie im większego zysku. Malejąca moc obliczeniowa sieci w długiej perspektywie czasowej powinna zwiększyć poziom decentralizacji, ponieważ zmniejszy barierę wejścia w mining dla podmiotów, które nie mają możliwości tego zrobić w tej chwili (ze względu np. na niską moc obliczeniową posiadanego sprzętu, co wiąże się z praktycznie zerowymi szansami na trafienie bloku) lub z ekonomicznego punktu widzenia jest to dla nich całkowicie nieopłacalne (np. na zbyt niską stopę zwrotu z inwestycji).

Czy malejąca moc sieci bitcoina wpłynie na kurs?

Jak możemy zaobserwować, kurs bitcoina porusza się od kilku tygodni w trendzie bocznym, a jego cena oscyluje między poziomem 30-40 tys. dolarów.  Historycznie dochodziło do takich spadków mocy obliczeniowej sieci zazwyczaj na etapie, gdy malało zainteresowanie tym składnikiem aktywów, podobnie jak ma to miejsce w tej chwili. Jednak tym razem to nie malejąca cena bitcoina była  tego powodem, a decyzja polityczna chińskiego rządu, który zakazał kopania bitcoinów w niektórych prowincjach.

Kurs bitcoina w parze do dolara na dobowym interwale czasowym (BTC/USD).

Jest spora szansa, że większość z tych górników wróci do kopania bitcoinów, gdy tylko zmienią oni rezydencję i dopełnią wszystkich formalności prawnych związanych z prowadzeniem działalności nowych jurysdykcjach, którym będą podlegać. Informacja ta może być w przyszłości ważnym punktem zapalnym, który będzie prowadził do kontynuacji hossy, jeśli pojawi się przed pogłębieniem dalszych spadków, a w międzyczasie nie dojdzie do kolejnych prób walki z górnikami (np. przez rządy innych państw).

Powiązane

Kurs bitcoina coraz bliżej 10 tys. dolarów - altcoiny rosną w ślad za nim.

Bitcoin - walka o utrzymanie trendu wzrostowego.

» więcej artykułów