theme switch

Największa Amerykańska giełda debiutuje na tradycyjnej giełdzie.

Coinbase, czyli jedna z najpopularniejszych na świecie platform służących do handlu kryptowalutami w dniu 14 kwietnia wyemituje swoje akcje, które trafią do ogółu społeczeństwa. Firma będzie debiutować na amerykańskiej giełdzie NASDAQ. Platforma Coinbase założona została w 2012 roku przez Briana Armstronga, a także Freda Ehrsama. Brian Armstrong pełni do dnia dzisiejszego funkcję CEO giełdy i jest to w tej chwili największa w USA platforma służąca do obrotu walutami cyfrowymi. Jest to również jedna z niewielu firm, która zarządzana jest w pełni zdalnie i nie posiada żadnej centralnej siedziby.

Na czym zarabiają giełdy kryptowalut?

Za wykonywanie transakcji kupna oraz sprzedaży giełdy pobierają niewielkie prowizje, rzędu ułamka procenta. Ponadto wiele z nich umożliwia korzystanie z lewara finansowego, a takie pozycje zazwyczaj mają opłaty za prowadzenie. Coinbase umożliwia również sklepom internetowym integrację sytemów płatniczych, a także wyprodukował własną kartę płatniczą, tzw. "Coinbase Card". Im więcej aktywnych użytkowników ma więc taka platforma tym więcej ona zarabia. Do rynku kryptowalut zazwyczaj największa ilość inwestorów przybywa podczas hossy. Aktualnie bitcoin osiąga nowe szczyty, a z platform do wymiany walut cyfrowych korzystają rekordowe ilości użytkowników.

Już w 2018 roku giełda ta wyceniana była na około 8 miliardów dolarów. W bieżącym roku, przed debiutem na NASDAQ, pojawiały się już wyceny, których wartość sięgała ponad 77 miliardów dolarów. Przychody firmy za rok 2020 przekroczyły ponad 1,3 miliarda dolarów, a na rok 2021 prognozy są jeszcze większe. Wielu analityków przewiduje, że po debiucie wycena spółki może przekroczyć 100 miliardów dolarów.

Podsumowanie - Debiut Coinbase

Wydaje się więc, że jest to idealny czas na debiut na giełdzie tradycyjnej, w czasie gdy o kryptowalutach jest bardzo głośno, a platforma Coinbase notuje rekordowe wolumeny transakcyjne na prowizjach, które są głównym źródłem dochodu giełdy. Warto dodać, że jest to także pierwsza giełda kryptowalut, która zdecydowała się na taki krok. Posiadają oni także własnego stablecoina (USDC), który ma pełne pokrycie w dolarze oraz jest zgodny z wymogami wszystkich amerykańskich regulatorów.

Inna duża platforma - Binance, poszła w kierunku własnej kryptowaluty (Binance Coin - BNB) zamiast wejścia na rynki tradycyjne i aktualnie zajmuje ona trzecie miejsce ze wszystkich walut cyfrowych pod względem kapitalizacji. Ponadto giełda binance umożliwiła ona w ostatnim czasie handel stokenizowanymi akcjami, gdzie jako pierwsza dodana została Tesla, a następna w kolejce są akcje giełdy Coinbase, które dopiero co debiutują na tradycyjnej giełdzie.

Powiązane

Co warto wiedzieć zanim zainwestujemy w kryptowaluty?

Co spowodowało ostatnie spadki bitcoina?

» więcej artykułów