theme switch

Atak 51% na sieć ethereum classic - jak do niego doszło?

Kryptowaluta ethereum classic, która pod względem kapitalizacji zajmuje aktualnie około 26 miejsca, padła w ostatnim czasie ofiarą ataku hakerskiego, w którym reorganizacji uległo ponad 4000 bloków. Atakujący był w stanie dokonać tego w chwili, gdy przejął ponad 51% procent mocy obliczeniowej sieci.

Ethereum classic wykorzystuje do swojego działania mechanizm rozproszonej księgi, który jest taki sam dla wszystkich użytkowników sieci. Są w niej rejestrowane wszystkie transakcje i tworzą one strukturę bloków, w której bloki te przyłączają się do istniejącego już łańcucha głównego. Każdy węzeł w sieci (tj. komputer o dużej mocy obliczeniowej, który odpowiada za wydobycie bloków i weryfikowanie poprawności transakcji) ma swoją kopię łańcucha bloków i konieczne jest, aby miał uzgodniony zestaw zasad z innymi węzłami, które pozwolą na niezawodność i spójność działania całej sieci. Takie porozumienie za pomocą którego węzły mogą spójnie oddziaływać między sobą zwane jest konsensusem zbiorowym.

Na czym polega "atak 51%"?

Osoby organizujące atak 51% mogłyby wstrzymać wstrzymać płatności wykonywane między określonymi użytkownikami, a nawet wszystkimi w sieci. Co ważniejsze, byłaby możliwość do cofania transakcji, które zostały zakończone i wydania monet, które się w nich znajdowały po raz drugi. Gdy wykryto atak na sieć ethereum classic jako pierwszy wydobycie wstrzymał operator puli Bitfly, a depozyty i wypłaty giełda binance. W celu przeprowadzenia ataku haker wydał najpierw 17,5 bitcoina, aby nabyć moc wydobywczą w sieci ETC.

Procesy te wstrzymywane są w celu ograniczenia strat i pola do manewru dla atakujących, aby nie mogli oni wymieniać podwójnie wydatkowanych kryptowalut na inne. Mimo sprawnej reakcji większości giełd i szybkim wykryciu ataku, hakerowi i tak udało się ukraść około 5,6 miliona dolarów. Był to już drugi w ostatnim czasie taki atak na sieć ethereum classic, a deweloperzy cały czas pracują nad rozwiązaniem, które pozwoli na uniemożliwienie kolejnych w przyszłości. W ciągu czterech dni wydobył on 4280 bloków. Wydobyte w blokach kryptowaluty przesłał do swoich portfeli, a następnie dokonał reorganizacji łańcucha bloków. Gdy już do tego doszło to przez 12 godzin dokonywał on konwersji skradzionych kryptowalut na inne, w małych sumach aby jak najbardziej opóźnić wykrycie tego procederu.

 

Deweloperzy ETC zalecili także, aby w świetle ostatnich wydarzeń związanych z atakami na ich sieć wydłużyć czas potwierdzania depozytów i transakcji przychodzących na giełdach.

 

 

Powiązane

Paraboliczne wzrosty kursu bitcoina - cena przebiła 100 tys. złotych!

Kurs bitcoin się załamał - czy już czas na zakupy?

» więcej artykułów