theme switch

Kryptowaluta Dash - wszystko co warto o niej wiedzieć.

Twórca kryptuwaluty Dash - Evan Duffield, jak każdy entuzjasta tej branży, rozpoczął swoją przygodę od zapoznania się z bitcoinem. Jednak studiując białą księgę zauważył kilka miejsc, w których można by usprawnić jego działanie. Postanowił on wtedy rozpocząć pracę nad własną walutą cyfrową; miało to miejsce w 2010 roku. Do utworzenia Dash'a wykorzystał on istniejący już, podstawowy kod bitcoina i wprowadził kilka modyfikacji, które miały usprawnić działanie sieci. Główne cele, na których skupił się to prywatność, szybkość transakcji, zwiększenie przepustowości sieci oraz większa decentralizacja. W tym artykule postaramy się opisać dokładnie każdy z tych aspektów pod kątem ich modyfikacji, w porównaniu do bitcoina.

Prywatne transakcje.

Podczas transferu środków za pomocą Dash'a możemy opcjonalnie skorzystać z funkcji "coinjoin" jaką nam oferuje. Polega ona na tym, że kilkanaście transakcji jest "zbijane" w jedną, a następnie rozdzielane na poszczególne adresy. Powoduje to, że nie jesteśmy w stanie ustalić z jakiego adresu przelana została określona suma kryptowaluty, co zapewnia większą anonimowość, niż w przypadku bitcoina. Dane wejściowe kilku użytkowników zostają wymieszane, a następnie tak konfigurowane, aby liczba przesyłanych monet była zgodna z tym, co zadeklarowaliśmy przy wysyłaniu transakcji.

Porównanie standardowych transakcji z prywatnymi, wykonywanymi przy użyciu funkcji CoinJoin.

Szybkość transakcji.

W sieci dash istnieje funkcja, która pozwala na natychmiastowe przesłanie środków do innego odbiorcy, ale wiąże się to zwiększą opłatą za wykonanie transakcji, niż standardowo. Aby zabiec problemowi podwójnego wydatku (ang. double spending problem) po wysłaniu natychmiastowej transakcji sieć czasowo blokuje możliwość wprowadzania transakcji do sieci, dopóki środki te nie zostaną pobrane do kolejnego bloku z konta nadawcy. Odbywa się to poprzez wysłanie wiadomości zawierającej transakcję i towarzyszące jej polecenie blokady. Następnie osiągany jest konsensus co do decyzji o czasowym zablokowaniu adresu i te same środki nie mogą zostać wydane po raz drugi.

Przepustowość i decentralizacja sieci.

Funkcjonowanie sieci kryptowalutowych i stopień ich decentralizacji zależą w głównej mierze od ilości węzłów, która weryfikuje poprawność transakcji i osiąga konsensus oraz rozmieszczenia ich. W przypadku bitcoina wraz ze wzrostem liczby węzłów kopanie go jest coraz mniej opłacalne, ponieważ zwiększa się ilość użytkowników między których trzeba podzielić stałą ilość bitcoina. Dodatkowo każda informacja w sieci musi dotrzeć do każdego górnika, co powoduje wzrost kosztów związanych z przepustowością sieci i zmniejsza opłacalność wydobycia tej kryptowaluty.

Rozwiązaniem tego problemu, jakie oferuje kryptowaluta Dash jest utworzenie tzw. masternodów. Są to pełne węzły, które w zamian za obsługę sieci są odpowiednio nagradzane. Aby być masternodem trzeba posiadać na swoim portfelu dasha 1000 jednostek tej kryptowaluty, co przy aktualnej jej cenie jest kosztem około 354 tys. zł. Wymóg ten ma na celu zniechęcić operatorów do działań na szkodę sieci bo de facto szkodzili by oni między innymi sami sobie. Ze względu na barierę finansową utrudnione byłoby również przejęcie kontroli nad siecią. 45% kosztów, które płacą użytkownicy za wykonywanie transakcji w sieci jest przekazywane do masternodów w zamian za utrzymywanie sprawnego działania sieci.

Powiązane

Forki bitcoina - dlaczego wartość większości spada praktycznie do zera?

Kurs bitcoina odbił od 8 tys. dolarów. Co wydarzy się dalej?

» więcej artykułów