theme switch

Wybory prezydenckie w USA - jak ich wynik może wpłynąć na rynek kryptowalut?

Na rynkach finansowych dość głośno spekuluje się na temat tego, jak wynik wyborów w USA może wpłynąć na ich przyszłość. Wybory prezydenckie są podsumowaniem wielu intensywnych wydarzeń, które miały miejsce na przełomie bieżącego roku i zatrzęsły światową gospodarką oraz rynkami finansowymi.

Wybory prezydenckie w USA

Wielu finansistów oraz inwestorów często powtarza hasło, że "rynek nie lubi niepewności". Jeśli nie jest klarowne, co wydarzy się po wyborach, a Senat oraz Izba ulegną podziałowi między partię Demokratyczną i Republikanów to wielu ekspertów przewiduje, że negatywnie odbije się to na rynku akcji, a także kryptowalutach. Ponadto spekuluje się, że gdyby doszło do podziału, to może zostać wstrzymana wypłata kolejnych stimulus checks, która wstępnie planowana była po wyborach. Jest to rodzaj dofinansowania dla obywateli, w wysokości 1200 dolarów, który ma wspomóc ich w czasach walki z pandemią koronawirusa i rosnącego bezrobocia. Wiele z tych czeków traktowane było jako "łatwy pieniądz" i trafiało na rynki finansowe, jako forma inwestycji. Osoby, które zainwestowały w marcu swój pierwszy czek w bitcoina, na dzień 31 października zarobiły już ponad 100% tej kwoty.

Z drugiej strony jednak, jak historycznie wiadomo, w czasach niepewności spore grono inwestorów ucieka do bitcoina, traktując go jako "bezpieczną przystań". Bitcoin w dniu wyborów prezydenckich przebił barierę 14 tys. dolarów. Był to pierwszy raz od stycznia 2018 roku, gdy dzienna świeca zamknęła się powyżej tego poziomu.

Warto również zauważyć jak bardzo zmienił się bitcoin i cały rynek kryptowalut od czasu ostatnich wyborów prezydenckich w USA.

Wybory 2012r. - cena bitcoina - 10 dolarów

Wybory 2016 r. - cena bitcoina - 709 dolarów

Wybory 2020 r. - cena bitcoina - 14 tys. dolarów

Historycznie pierwsza trzynastka kryptowalut pod względem kapitalizacji wyglądała w następujący sposób:

Pojawia się również wiele predykcji, że tak naprawdę jeśli inwestujemy długoterminowo nie ma znaczenia czy wybory wygra Trump, czy Biden. Dopóki pieniądze będą drukowane na masową skalę, jak ma to miejsce aktualnie, a stopy procentowe będą coraz niższe, to z dużym prawdopodobieństwem coraz większa ilość osób uciekać będzie do inwestycji chroniących ich przed szalejącą inflacją. Jedną z takich inwestycji obok metali szlachetnych czy nieruchomości jest właśnie bitcoin.

 

Powiązane

Kurs bitcoina w starciu z koronawirusem - czy przetrwa trudne czasy?

Bitcoin jest dotychczas najlepszą inwestycją w 2019 roku

» więcej artykułów